Boże dopomóż

Nadal nie mogę się od Ciebie uwolnić…Myślę i tęsknię…Zastanawiam się i czekam…Chcę byś pokazał mi, że istniejesz…Chcę poczuć Twoją obecność…Chcę wiedzieć, czy w Twojej pamięci, jeszcze istnieję? Czy zabiłeś mnie i pochowałeś? Dlaczego ja właściwie czekam? Wypalam resztki Twego istnienia…Ogień gasi się, ciemność jest coraz większa, potężna. Nie mogę przestać i nie mogę tak żyć. Kołyszą mnie liny, kołyszą mnie do snu…Gdybyś tylko wiedział, że potwory w moich myślach, znowu przybyły i znów zaczęłam się bać. Gdybyś tylko je odgonił… Jestem taka słaba, krucha, pusta..

Boże dopomóż…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Boże dopomóż i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Boże dopomóż

  1. ~z.glowy pisze:

    Skorzystałam z zaproszenie i oto jestem. :)

    Przeczytałam kilka notatek i pierwsze co mi się nasuwa to fakt, że wstyd staje się mało ważny gdy wyrzucanie z siebie tych zatęchłych brudów przynosi ulgę. Warto mówić!
    Dobranoc… i do poczytania. :)

    • Mara pisze:

      Fakt, przyniosło ulgę. Wspaniałe jest to, że kilka osób wysłucha Cię i stara się wesprzeć i zrozumieć. Szkoda tylko, że jest to grupa terapeutyczna a ,,przyjaciele” czy nawet rodzina, nie chcą się tego podjąć.
      Dziękuję za odwiedzinki
      Pozdrawiam serdecznie,
      Mara

  2. ADGAM_GIRL pisze:

    Jesteś silna i zawsze to sobie powtarzaj. Co cie nie zabije, to cie wzmocni, więc głowa do góry i przed siebie!

  3. Morfeusz pisze:

    Ciemność… Jej straszny żywioł… Musisz nauczyć się w niej poruszać, bo możesz w ten sposób dotrzeć do wielu interesujących miejsc w sobie… A może to nawet będzie nieodzowne – taka wyprawa na margines rzeczywistości? Może coś tam kiedyś zostawiłaś, bez czego dalej ani rusz, i musisz to teraz odzyskać?… Uwielbiam taki cytat z Nietzschego: ”Kiedy za długo patrzysz się w otchłań, otchłań zaczyna w końcu patrzeć na Ciebie”. To prawda.

    • Mara pisze:

      Piękny cytat. Faktycznie coś w tym jest. Ciemność… straszna, ale równie piękna i tajemnicza. Zaczynam dostrzegać w niej, jakieś znaczenie. Gdzieś tam w środku niej, jest coś, co na mnie czeka. Takie mam odczucie. Dzisiaj wszystko w mojej ciemności, przebiega spokojnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>