Aż do następnego dnia…

Huśtam się w ciemności, zaczynam się bać. Wszystko jest w zwolnionym tempie. Czuję, że tęsknie. Wszystko pochłonęła ciemność. Nie widzę, ale czuję…Pode mną jest przepaść. Ile jeszcze dni, tygodni, lat będę się huśtać? Każda lina w końcu się zrywa. Czy jeśli upadnę w dół, będziesz mnie ratował w myślach? Przyjdź, zjaw się. Rozświetl wszystko, co skryła ciemność. Ukaż piękny, ukryty świat. Stanówmy jedność. Kołyszę się, kołyszę…Ty milczysz, a ja w środku krzyczę. Nie ma tu nic, jest pusto. Zgubiłam się, zbłądziłam. Nie wiem, gdzie jest droga do domu. Uwolnij mnie, uwolnij…Ciemność jest taka lekka, tajemnicza, taka piękna…Wspaniale jest czuć ją, przeszywającą przez dłonie. Kołysz mnie, kołysz…Niech to ukoi moją tęsknotę. Czuję, że odlatuję. Gdy myślę o Tobie, moje ciało czuje. Bohaterze, czy patrzysz w dzisiejsze gwiazdy? Rozjaśnij mą ciemność. Połączmy dwa światy. Uśmiecham się, wyobrażam sobie ten obraz. Jesteś mgiełką wśród mroku. Jesteś Panem światła, ja Panią ciemności. Stań się moją gwiazdą. Patrz na mnie z góry i opiekuj się mną. Zostawiłeś mnie w otchłani. Płaczę, ja płaczę. Wzdycham. Mój pustelniku czy wskażesz mi drogę? Czy zrzucisz mnie w dół? Jestem więźniem własnego świata. Uwierz mi, próbuję się podnieść, próbuję. Ale dzisiaj jestem taka lekka, unoszę się w górę i w dół. Kołyszę się, kołyszę… Tak wspaniale jest Cię wspominać , bohaterze. Patrz na mnie z góry, patrz na to, co zrobiłeś…Mam nadzieję, że dzisiaj jest Ci lekko. Żyj, oddychaj, zwiedzaj świat, ciesz się każdym dniem. Jesteś taki nieobecny w moich snach. Gdybyś tylko przytulił mnie do swych ramion, ukoił ból, odepchnął strach, wytarł łzy i został aż do początku dnia…Aż do początku dnia…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aż do następnego dnia... i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Aż do następnego dnia…

  1. ~szamanka pisze:

    Genialny utwór!!!Poruszający,wzruszający,klimatyczny,wywołujący dreszcze…Idealnie dobrany do wpisu,niestety…

    • Mara pisze:

      Oj tak, wspaniały jest. Można się w nim zapaść, wtopić. Smutny, ale cudowny i porywający. Wczoraj słuchałam go, przez większość nocy, aż do uśpienia :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>