Odrodzenie

Coraz bliżej zbliża się powrót na uczelnie. To będzie dla mnie egzamin, czy aby na pewno poradziłam sobie z Bohaterem? Napisał do mnie tuż po Nowym Roku, zapytał jak mi minęły święta i Sylwester? Odczytałam wiadomość dopiero po dwóch dniach od jego wysłania. Moja odpowiedź była beznamiętna i nie spodziewałam się odzewu. Jednak go dostałam… Sądząc po jego treściach, chciał rozwinąć rozmowę. Mnie w ogóle nie zależało na kontakcie, choć widok przychodzącej wiadomości wzbudzał we mnie impuls. Gaszę! Moja wysłana wiadomość do niego, była w ekspresowym tempie odczytywana a odpowiedź natychmiast wysyłana. Ja natomiast zwlekałam, by odpisać mu jako ostatniej osobie. Nie chcę się mścić. Zemsta jest najłatwiejszą drogą. Ja po prostu chciałam to utopić, opuścić, zerwać, uwolnić się. Wiem tyle, że zamierzam być zimna i obojętna. Zastanawiam się czy on myśli, że mnie stracił? Czy go to w ogóle zabolało? Czasem jeśli coś zyskasz, musisz coś stracić. Nie mogę ukrywać, że wszystko jest w porządku, bo nie jest… Ale nie chcę tego roztrząsać. Nastał nowy rok, trzeba iść do przodu. Prosto w dal, ponieważ za nami jest już ciemność…

tumblr_inline_mknup6fXv61qz4rgpCzuję zmianę, strasznie się z tego cieszę. Potrafię zniszczyć uczucie tęsknoty, potrafię ugasić coś, co mnie niszczy i rani. Powoli odradzam się na nowo.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Coś się dzieję...ale nie wiem co? i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Odrodzenie

  1. ~Anonimowy pisze:

    Czuje się jakby ktoś pisał o mnie. Haha :)
    Trzymaj się Mara!

  2. ~szamanka pisze:

    Niech spierdala!Po co pisze?Nie lubię czegoś takiego…Koniec to koniec.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>