Nadeszła moja wiosna

Na początek, chciałam Ci podziękować Panie Różo za parę zdań. Sprawiły one we mnie jakaś zmianę. Dzięki nim roztrzaskałeś moją szklaną kulę, która trzymała mnie w swojej pieczy. I choć dzisiaj nie mamy ze sobą kontaktu, jestem Ci bardzo wdzięczna.

Rodzi się moja wiosna. Światło wpadło do mojej ciemności. Teraz mogę zobaczyć, jaki ten świat jest naprawdę piękny. Nie ma samotnego ciemnego drzewa. Nie ma pustych dróg. Jest wiele zieleni, którą wkrótce otoczy tęcza kwiatów. Niebo nie tkwi w nocnej aurze, błękit rozlewa się na boki. Słońce ogrzewa moją twarz. Teraz wiem, że żyję.

Czarnoksiężniku, czy jesteś osobą, która będzie moją bratnią duszą? Poznaliśmy się zupełnie przypadkiem rok temu. A dzisiaj nasze rozdziały zaczynają się ze sobą zlewać. Czy to początek naszej przyjaźni? Czy będę mogła podarować Ci kosz jabłek, o których kiedyś rozmawialiśmy? Jesteś taki delikatny. Podchodzę do Ciebie ostrożnie. Wzbudzasz we mnie strach, ale ciekawi mnie Twoja osoba. Chciałabym, żebyś został moim najlepszym przyjacielem. Twoje słowa, pytania, opinie – otworzyły mi oczy. Masz w sobie ogromne zasoby, które doskonale potrafisz wykorzystać. Jesteś potężniejszy niż ja. Jesteś osobą wyjątkową. Masz bardzo dobre serce. Mimo to, stawiasz mnie na kruchym lodzie. Patrzysz, jak się po nim poruszam do przodu, jednak czuję Twoją opiekę nade mną. Nie pozwoliłbyś mi zginąć. Cieszę się, że mnie rozumiesz. Wyznaczasz granicę, którą potrafię zaakceptować. Sprawiasz, że zaczęło mi na Tobie zależeć, jednak o miłości musimy zapomnieć. Nigdy bym Cię nie uszczęśliwiła. Nie chciałabym pozostawić na Tobie rys. A ja sama boję się odrzucenia. Ta panika zabiłaby mnie. Ale chcę przebywać w Twoim towarzystwie. Uczysz mnie tylu rzeczy, choć pewnie nie zdajesz sobie z tego sprawy. Każesz mi interpretować każde Twoje zdanie. Jesteś mistrzem symboliki. Jesteś mistrzem słów! Mam nadzieję, że zostaniemy prawdziwymi przyjaciółmi.

227121_vesna_cvety_podsnezhniki_krokusy_cveta_kraski_yark_2560x1600_www.Gde-Fon.com

Ten wpis został opublikowany w kategorii Radość i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Nadeszła moja wiosna

  1. Jak miło czytać, że znalazłaś kogoś, kto może stać się Twoją bratnią duszą, kto Cię rozumie, kto wesprze słowem i.. obecnością. Być może łatwiej będzie zapomnieć… Kibicuję :)
    P.S. Też cieszę się z nadejścia wiosny, jeśli ona choć na chwilę się utrzyma, w co niestety wątpię…

  2. ~Morfeusz pisze:

    Wiosna. Zmartwychwstaje cały świat, można iść z nim za pan brat – że tak zrymuje. Wiosna myśli, wiosna uczuć. Nowe i świeże w końcu wyprze stare i zatęchłe – bo chociaż cierpiałaś, nie złamało Cię to, nie poddałaś się. Przetrwałaś Ciemną Noc Duszy, w trakcie której, jak pisał jeden, zawsze jest godzina czwarta nad ranem. Możesz śmiało podać swoją lewą rękę swojej prawej, i uścisnąć ją – witaj Mara, witaj.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>