Trzech wspaniałych

Wczoraj był u mnie Czarnoksiężnik. Wszystko sobie wyjaśniliśmy. Sprawa wygląda na chwilę obecną typu, będzie co ma być… Zaskoczył mnie swoją troską o Małą. Boi się, że jeśli nam nie wyjdzie, ona się za bardzo do niego przywiąże. Druga sprawa, boi się, że gdy Opiekun wróci, będę chciała z powrotem z nim być. Dodatkowo, rzecz jasna nie jest przygotowany na życie we 3. Nie wie, jakby to było… Rozumiem. Ja sama nie chcę podejmować pochopnych kroków. Zależy mi na szczęściu Małej i swoim. Chciałabym, aby widziała we mnie radosną matkę, a nie wiecznie smutną i złą. Mała polubiła Czarnoksiężnika, zaczepiała go a nawet się do niego przytuliła. Uroczy widok.

Dzisiaj mam spotkać się z Czarnoksiężnikiem ponownie, sam to zaproponował. Jutro mamy razem gdzieś wyskoczyć.

Psychicznie upadam. Opiekun wczoraj na mnie nawrzeszczał w wiadomościach, a także przez telefon. Jak mam mu wytłumaczyć, że go nie kocham, nie chcę z nim być? Trudno jest mu to pojąć, ale ja nie chcę być z kimś na siłę. On będzie zadowolony, że mnie ma przy sobie, ale ja sama krzyczałabym w środku z rozpaczy. Dlaczego nie mogę zawalczyć o swoje szczęście? Chociaż raz… Ten jedyny raz…

tumblr_lt4c8lrSi81qkwwgfo1_500

Jechałam dzisiaj z Bohaterem na uczelnię, z powrotem także. Widziałam w jego oczach zazdrość. W trakcie naszej rozmowy, chyba próbował wzbudzić we mnie wspomnienia, dawne czasy, uczucie.

Przykro mi Bohaterze. Żałuję, że nam nie wyszło.

harley-quinn-mad-love

Ten wpis został opublikowany w kategorii Miłość i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Trzech wspaniałych

  1. ~szamanka pisze:

    Fuck dla Bohatera!
    Opiekun…Chce Ciebie czy chodzi mu o córkę?Bo to też jest istotne.W sumie mało o nim piszesz ale coś tak czuję,że to taki pies ogrodnika…
    Czarnoksiężnik…Uważaj.Nie znam go,nie chcę go osądzać ale jak można zdobyć serce kobiety która jest matką?Odpowiedź znasz.
    Daj sobie na jakiś czas spokój z facetami.Zresetuj się;)

    • Mara pisze:

      Wydaje mi się, że on jest jak pies ogrodnika… Opiekun chciałby pewnie mieć nas dwie… Ale Boże… ja przy nim umierałam. Jestem psychicznie strzaskana. Pragnę się uwolnić, pragnę!
      Dziękuję za radę Szamanko :* Napisałam Ci wiadomość :)

  2. ~Schizofrenik pisze:

    Mara wszystkiego dobrego na Święta Wielkanocne. Nie będę miał okazji złożyć życzeń potem.
    Dlatego robię to teraz.
    Uśmiechu i zdrowia przede wszystkim.
    Zapraszam też na swojego bloga.
    Tam ostatni wpis przed dłuższą przerwą. Pozdrawiam Cię ciepło. :)

    SCHIZOFRENIK

    • ~Mara pisze:

      Ojeju… trochę mi smutno :( Ale zdaję sobie sprawę z Twojej sytuacji. Mam nadzieję, że pozbierasz się. Za życzenia cieplutko dziękuję. Ja również Życzę Ci dobrych, spokojnych świąt niezależnie od tego, gdzie i jak je spędzisz.
      Trzymaj się ciepło!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>