Pomiędzy bielą a czernią…

Moje życie znalazło się na niebezpiecznej krawędzi. Szał, chaos, odlot… Próbuję się obudzić, ale problem w tym, że jestem nieprzytomna. To jest sen. Bardzo długi sen,
z którego nie jestem w stanie się obudzić. Jestem naćpana. Jestem pomiędzy bielą
a czernią. Jestem zawieszona. Zrobiłam krok do przodu, wpadłam w pułapkę. Nie mogę się dać, nie mogę!

Maro, Maro bądź przytomna! Ocknij się!!

giphy

Ten wpis został opublikowany w kategorii Boże dopomóż i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>