Miłość, do widzenia

Zastanawiam się czy pomimo młodego wieku jestem skazana na samotność do końca swojego marnego życia? Czy ktoś czeka na mnie w oddali i wkrótce się pojawi?…Nie! Oby nie! To jeszcze za szybko. Na samą myśl o nowej osobie, zakochaniu, dotyku czuję przerażenie. Czarnoksiężniku, dlaczego to nie Ty jesteś moim wybawcą, moim szczęściem i moim mężem? Dlaczego nie jestem młodą, wolną kobietą, niezależną, bezdzietną? Wtedy byłoby mi łatwiej. Wtedy byś mnie kochał i chciał ze mną być…

Niestety czasu nie da się cofnąć i to jest chyba najgorsza rzecz, której nie da się ani zmienić ani załagodzić. Nie da się przestawić wskazówek zegara w taki sposób, abyśmy wylądowali parę lat temu wstecz, by podjąć odpowiednie decyzje, działania. To tak człowieka ogranicza. Jestem bezsilna. Nie mogę nic zrobić, zupełnie nic. I ani nie ma tu miejsca na rozpacz, ani na rozmyślenia. To tylko chwila słabości a ból w sercu, jest zapłatą za życiowe głupoty.

Jestem w potrzasku, nie wiem co mam dalej robić? Czy to już koniec mojej życiowej przygody? Czy to już koniec tej poezji? Czy to już koniec miłości? Mam już dość bycia samotną. Patrzę na innych z zazdrością. Och jakże ja im zazdroszczę! Gdyby tylko mógł ktoś mnie kochać z wzajemnością. Ileż ja bym dała za to, aby przytulić się do kogoś podczas snu, ileż bym dała by oprócz uradowanej minki mojej N. zobaczyć uśmiech mężczyzny, cieszącego się na mój widok. Ileż ja bym dała, by ktoś mnie złapał za rękę, objął i pocałował. Ileż ja bym dała, bym mogła kochać, dbać i być dla mężczyzny, który nauczyłby mnie żyć… Kochać potrafię, lecz nie wiem jakie to uczucie bycia kochaną?

Z drugiej strony… Chcę być zimną suką obojętną na miłość, królową lodu która nigdy nie pozwoli sobie na zakochanie w mężczyźnie, aby ponownie nie być porzuconą i zranioną. Wolę zabijać ciepło, miłość oraz to, że mi na kimś zależy. Chcę być sama sobie murem. Nie chcę nic czuć… lepsze to niż ból emocjonalny. Nie chcę nic czuć…NIC NIE CZUĆ.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Miłość i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Miłość, do widzenia

  1. Mandolina pisze:

    Jeszcze spotkasz takiego, na którego widok serce cały czas się będzie cieszyć :)

Odpowiedz na „MandolinaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>