Bez pamięci

Skoro potrafiłam zapomnieć o Bohaterze, z pewnością uda mi się również o Czarnoksiężniku. Ile dni, tygodni, miesięcy, lat to potrwa? Nie wiem. Ale wiem, że będzie to bardzo bolesne i czeka mnie walka, w której doznam wielu, wielu ran. Mam nadzieje, że ona mnie nie zabije.

Myślałam nad powrotem do terapii. Być może dzięki niej, uda mi się zapomnieć o osobie którą bardzo mocno kocham. Jednak nie będzie to terapia grupa a indywidualna.

Oglądaliście film ,,Zakochany bez pamięci?” Taki sposób byłby jedynym najlepszym sposobem, by szybko zapomnieć o Czarnoksiężniku. Problem w tym, że on tak wiele dla mnie zrobił, wiele mi pokazał świata, którego zasmakowałam. Jest cudowną osobą, jest moją puzzlą. Jednak nie mogę nic zrobić, by zaakceptował N. A on sam nic w tym celu nie robi. Czyżby wolał po prostu odejść i chciał znaleźć kobietę bez dziecka? No cóż… pewnie tak.

Czuję się skreślona wśród płci męskiej z powodu posiadania dziecka. Cóż ono jest winne? Czy naprawdę nie da się pokochać tej małej istoty, która jest małym biegającym promyczkiem? Dziecko również jest w stanie kogoś drugiego pokochać.

Każdy chce mieć własne dziecko, rozumiem to. Ale każde dziecko pragnie miłości i opieki i dla niego nie ma znaczenia czy jesteś jego tatą czy ojczymem. Ważne, abyś dał mu miłość, bo ono na pewno Cię pokocha. Przecież istnieje wiele rodzin, w których kobieta ma dziecko z poprzedniego związku i są szczęśliwe. Czy naprawdę nie zasługujemy na miłość i bliskość?

Czuję się przez to gorsza, mniej wartościowa. A boli mnie, że nie będę mogła w stanie stworzyć dla N. normalnej rodziny. Rodziny pełniej miłości, opieki, rozmów, bliskości.

Jestem w potrzasku.

Cóż Czarnoksiężniku, pakuje swoje walizki i odchodzę. Od dzisiaj uczę się Ciebie nie kochać. Wedle Twojego życzenia. Pozwalam Ci żyć swobodnie, beze mnie, w spokoju. Obyś był szczęśliwy, tego Ci życzę. 

A teraz wbijcie mi tysiące sztyletów w me ciało. Niech mnie w końcu zabiją, niech w końcu zabiją.

Muszę się odrodzić na nowo, bez pamięci o Tobie.

the-end-3

Ten wpis został opublikowany w kategorii Czas na podróż i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Bez pamięci

  1. Blue Daenerys pisze:

    Zastanawiam się, czy myślałaś kiedyś o Twoim wybranku jak o wolnym ptaku? Wolnym ptaku nie pragnącym gniazda a jedynie samicy na kilka dni? Nie potrafiącym wychowywać piskląt i zdobywać jedzenia dla nich?
    Nie potrafi, nie chce…
    Nie wiem, czy jest nadal tak inteligentnym i wspaniałym człowiekiem.
    Jakim głupcem trzeba być, aby związać się z kobietą, mającą dziecko, jej skarb, owoc życia i powiedzieć jej, ze nie potrafi się jej zaakceptować z dzieckiem? Wiem, że to może być dla niego trudne, ale mógł pomyśleć wcześniej. Zanim pozwolił się Ci w sobie zakochać. Teraz Cię zranił, mocno, dogłębnie…
    Miałam tego nie pisać, ale napiszę… bezmózgie stworzenie, nie potrafiące racjonalnie myśleć… Przecież wiedział, że masz dziecko, że będzie ono przy was…
    Tak bardzo pragniesz miłości, faceta, który by Cię pokochał. Zastanawiałaś się kiedyś co czuję Twoja N.? Te wszystkie nagłe zmiany mogą na nią źle wpłynąć… Nie zabieraj sobie szansy na szczęście, ale myśl też o niej przy wyborze… stabilność jest potrzebna dziecku.
    Trzymajcie się kochane:)

  2. ~Joanna pisze:

    Masz rację, dzieci są prawdziwym szczęściem, cudem. Myślę jednak, że nie każdy jest w stanie pokochać nie swoje dziecko. I nie chodzi mi tylko o partnera z dzieckiem z poprzedniego związku, ale też o dzieci adoptowane. Do tego trzeba mieć pewne predyspozycje, nie każdy nadaje się na rodzica adopcyjnego, a także, przybranego rodzica dziecka swojej połówki. Wierzę jednak, że niebawem taki ktoś się znajdzie :) Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>