Archiwa tagu: ból

27 kwietnia 2017

Dawno mnie tutaj nie było… Wahania nastroju wzmogły się. Mam naprawdę dość! Zaczynam świrować. Teraz tak łatwo mi odejść… Tak po prostu. Tak bardzo łatwo jest mi poczuć ból wewnątrz ciała. Mogę go znieść. Jest on zaadoptowany. Moja przyszłość jest … Czytaj dalej

Opublikowano Huśtawka emocji | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 4 komentarzy

Ale w środku umieram z przerażenia…

Mam ogromnego doła. Czuję, że upadam. Czuję, że jestem sama. Karma do mnie wraca. Moje zachowanie zawsze będzie karane. Nie mogę sobie pozwolić na własne szczęście. Nie mogę sobie pozwolić na nic. Nie mogę działać bez krzywdzenia innych. Jestem podłą, … Czytaj dalej

Opublikowano Czas na pożegnanie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 1 komentarz

Czas, czas…

Zaczyna mi brakować czasu na załatwianie różnych spraw, pisanie mgr, poświęcenie znacznie większej uwagi córce. Godziny zamieniają się w minuty, noc szybko mija, słońce szybko zachodzi. Chciałabym wstrzymać czas. Na chwilę. Muszę zapanować nad tym chaosem. Wszystko mi wymyka się. … Czytaj dalej

Opublikowano Boże dopomóż | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 1 komentarz

Pomiędzy bielą a czernią…

Moje życie znalazło się na niebezpiecznej krawędzi. Szał, chaos, odlot… Próbuję się obudzić, ale problem w tym, że jestem nieprzytomna. To jest sen. Bardzo długi sen, z którego nie jestem w stanie się obudzić. Jestem naćpana. Jestem pomiędzy bielą a … Czytaj dalej

Opublikowano Boże dopomóż | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Nic się nie stało

Zmieszałam wszystkie złe smutki, słone łzy, wspomnienia tak piękne jak baśniowa kraina. Muszę to wypalić, musi to wszystko spłonąć. To nie ten czas, by znów dławić się z bólu. To nie ten czas, by znów poddawać się torturom Twych czynów, … Czytaj dalej

Opublikowano Boże dopomóż | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

To czego ciągle poszukuję

Atmosfera świąteczna, przechodzi we mnie niczym duch… Nie czuję jej magii, choć staram się ze wszystkich sił, aby było dobrze. Mam wrażenie, że znajduje się we mgle i nic do mnie nie dociera. Rano wysyłałam rodzinie i znajomym życzenia świąteczne. … Czytaj dalej

Opublikowano Boże dopomóż | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 10 komentarzy

The End

Dzisiaj będzie już ostatni wpis na temat Bohatera. Wszystko zakończyło się jedną wielką klęską. Wiecie? Żałuję tego, że nie powiedziałam mu, aby dał mi szansę. Teraz jest na to za późno. Żałuję, że nie dawałam mu 100% siebie, gdy on … Czytaj dalej

Opublikowano Czas na pożegnanie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | 9 komentarzy

Dlaczego odchodzę

Szarpią mną nerwy, niepokój, lęk i czuję narastającą wrogość. Już chyba nadchodzi kolejny etap ku uzdrowieniu. Zamieniam tę miłość w obojętność, jak się tylko da, ze wszystkich sił, jakie mi pozostały. Jutro zobaczę Bohatera i mam zamiar być obojętną na … Czytaj dalej

Opublikowano Miłość, nienawiść i bohater | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 11 komentarzy

Gaszę naszą świecę

Ależ mnie szarpią dzisiejsze myśli! Tęsknota za Bohaterem, złość do Bohatera, smutek do Bohatera, nadzieja związana z Bohaterem, zakończenie relacji z Bohaterem bla bla bla i tak w kółko… Szczerze? Nawet chce mi się z tego śmiać. Oczywiście Bohater już … Czytaj dalej

Opublikowano Miłość, nienawiść i bohater | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 8 komentarzy

Dążąc do celu…

Jak mi idzie z pierwszą zasadą, zajmij się tylko sobą? Powoli, powoli do mnie dociera, jak ważne jest dla mnie moje własne dobro. Nie ukrywam, że jeszcze ciągnie mnie do Bohatera, lecz jest już zupełnie inaczej. On sam zresztą nie … Czytaj dalej

Opublikowano Chcę... | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 3 komentarzy